5 interesujących faktów o butach, które warto znać

Niezaprzeczalnie kobiety kochają buty. Jednak nie wiedzą o nich wszystkiego. Dlatego uchylimy rąbka tajemnicy i przedstawimy 5 najciekawszych faktów o butach. Sprawdźcie czy je znacie.


get up to a

 

Pierwsze ilustracje

 

Najstarsze rysunki butów zostały odnalezione na ścianach hiszpańskich jaskiń. Namalowano je ponad 15 000 lat         temu. Szkice przedstawiają ludzi, których stopy owinięto zwierzęcą skórą i futrem. Nasi przodkowie wypełnili wnętrze „butów” suchą trawą, która miała służyć jako izolacja przed zimnem.

 

Dopiero w XIX wieku nastąpiło rozróżnienie na prawy i lewy but  


Pierwsza para butów, która posiadała rozróżnienie na prawy i lewy powstawała w Filadelfii. Oznacza to, że do 1818 roku oba buty były identyczne. Ludzie cały czas narzekali na bóle stóp wywołane źle dopasowanym obuwiem.

 

Buty damskie czy męskie?

 

Do XVII wieku nie rozróżniano obuwia na damskie i męskie. Szlachta w Europie, niezależnie od płci preferowała buty na obcasie. Niestety biedniejsza część społeczeństwa nie miała wyboru i zakładała obuwie, które po prostu chroniło stopy.

 

Pierwsze damskie kozaki

 

Kto jest stworzył? W 1840 roku zaprezentowała je światu po raz pierwszy królowa Wiktoria. Błyskawicznie stały się hitem wśród dam. Były eleganckie i bardzo praktyczne, ponieważ długa cholewka chroniła nogi przed zranieniem.

 

Chińskie wesele

 

W Chinach podczas zabaw weselnych, panna młoda nie rzuca bukietem, lecz… butem. Pantofel koniecznie musi być czerwony i powinien przelecieć nad dachem domu nowożeńców. Wówczas młoda para może być pewna, że szczęście będzie jej sprzyjać przez wiele lat.

 

Buty to niewyczerpana kopalnia ciekawostek. Ich dzieje są istotnym elementem historii mody, która błyskawicznie się zmieniała. Nierzadko obuwie stanowiło (a nawet stanowi do dziś) wyznacznik statusu społecznego. Dlatego warto znać kila istotnych faktów na jego temat.



  • Myśleliśmy, że o butach wiemy już wszystko 😉 Jednak o tej chińskiej tradycji nie słyszeliśmy. 😀 Ciekawy artykuł.